Świadkowie Jehowy, Homeopatia, Sekty

Gdy pomyślimy o sektach, jako typowy przykład zjawiska przychodzi nam na myśl satanizm. Jednakże trudno wprost przyjąć satanizm za sektę. W głównej mierze jest to ideologia stawiająca człowieka w miejsce Boga, rozgłaszająca hasła absolutnej wolności bez ograniczeń. W praktyce jednak rzeczywiście nierzadko zdarza się tak, że zwolennicy tych poglądów tworzą grupy o profilu pozwalającym określić je jako sekty. Ma się tu na myśli zorganizowane grupy satanistyczne, które systematycznie się skupiają na własnych "nabożeństwach", które są bez wątpienia obraźliwą kpiną nabożeństw chrześcijańskich. Znajdowanie się w takiej grupie przeważnie zmierza do załamania się psychiki i sprawia, że trudno z nich się wydostać. W skrajnych przypadkach zostawienie grupy może być nawet utrudnione z powodu gróźb i zagrożenia życia.

Obok największych wyznań w naszym kraju są świadkowie Jehowy. Wiele osób nie zgadza się na klasyfikowanie ich do rodzaju sekt, ale prawda jest taka, że za sektę uznaje świadków Jehowy przeważająca większość znawców tej tematyki. Przeciwnicy wskazują głównie na niepoprawne interpretowanie Biblii, jakich są autorami Świadkowie Jehowy. Przydałoby się oprócz tego skierować uwagę na takie zjawiska, jak choćby trudna sytuacja dzieci w tej organizacji. Jest to obraz zjawiska, które w stu procentach powinno skłaniać do poszukiwań. Najbardziej wiarygodnym źródłem informacji w sprawie tej grupy są ci, którzy z nią zerwali.

Sekty to jedno z najciekawszych zjawisk dzisiejszego świata. Można by się zastanawiać, dlaczego dzieje się tak, że ktoś rzuca swoją dotychczasową wiarę i postanawia wejść do sekty. Ciekawe, czy dzieje się tak ze względów religijnych, czy może są jakieś racje. Wielu zainteresowanych tematem tłumaczy przynależność do grupy szczególnymi metodami zdobywania nowych osób, jakie te grupy mają. Mówi się w tym kontekście o manipulacji psychicznej, która skutecznie przeprowadzona może przyczynić się do zmiany przekonań. Przeważnie słyszy się, że na znalezienie się w sekcie są najbardziej podatne osoby słabe psychicznie i przechodzące załamanie. Tak naprawdę to zjawisko może jednak spotkać każdego człowieka.

Już od dawna żywym zainteresowaniem cieszą się specjały homeopatyczne. Ciekawe jest to, że nie należą do najtańszych medykamentów, dzięki rozreklamowaniu są nierzadko wybierane. Jednak cała homeopatia to... zupełna bzdura. Od naukowej strony nie ma żadnego argumentu świadczącego na jej korzyść. Elementami farmaceutyków homeopatycznych są związki, które nie mają nic wspólnego z leczeniem, a dodatkowo są rozcieńczane do takiego stopnia, że w rzeczywistości, kiedy kupujemy lek homeopatyczny, nabywamy tylko czystą wodę lub cukier, gdyż poza tymi żadna inna substancja przy takim rozcieńczeniu nie może istnieć. Branie farmaceutyków homeopatycznych, jeżeli w ogóle pomaga, to tylko z tej racji, że chory myśli, że zażywa lekarstwa prawdziwe i to przekonanie go uzdrawia. Nie ma innych argumnetów.

Jedną z nabogatszych, a zarazem najbardziej ciekawych sekt globu ziemskiego jest scjentologia. Do tej grupy nalezy wiele słynnych osób związanych z rozrywką, a mianowicie Tom Cruise i John Travolta. Wierzenia scjentologii opierają się na pomysłach pisarza science-fiction Rona Hubbarda. Według nauki tej organizacji tylko metody terapeutyczne proponowane przez scjentologię mają możliwość uwolnić umysł od dramatycznych przeżyć z przeszłości. Podczas werbunku scjentolodzy zachęcają do wypełnienia testu psychologicznego, którego pytania są tak wymyślone, aby każdy osiągnął wynik proponujący skorzystanie z metod scjentologów. Bez wątpienia, że jest to niezdrowa organizacja, w której przebywanie kończy się smutnie.


||||||||||||||||||||||